Chłodnik z botwinki z zakwasem buraczanym

dodał(a) Kulinarne przygody Gatity aktualizacja: Wyświetlenia 1,1 tys.

Jeszcze bez ocen – bądź pierwszy!

Oceń przepis
Gotowanie / pieczenie
3 min

Składniki

Kliknij składnik, żeby go odhaczyć.

  • 1 duży pęczek botwinki
  • 1 zielony ogórek szklarniowy starty na grubej tarce
  • 6 rzodkiewek startych na grubej tarce
  • 4 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 4 łyżki posiekanego koperku
  • 1 litr kefiru
  • 400 ml gęstego jogurtu naturalnego
  • około 1 szklanki zakwasu na czerwony barszcz
  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • sól, pieprz
  • sok z cytryny
Chłodnik z botwinki z zakwasem buraczanym

Chłodnik z botwinki to orzeźwiająca zimna zupa na bazie kefiru, jogurtu i zakwasu buraczanego, wzbogacona świeżymi warzywami i ziołami. Charakterystyczny, intensywny kolor zawdzięcza gotowanym buraczkom i liściom botwinki dodanym do fermentowanej bazy. Sprawdza się jako lekkie danie na upalne dni, podawane z jajkiem na twardo.

Wskazówka: Jeśli chłodnik wyjdzie zbyt mało kwaśny, warto stopniowo dolewać więcej zakwasu buraczanego, próbując po każdej porcji.

Pełny przepis na blogu kulinarne przygody gatity:
kulinarneprzygodygatity.blogspot.com

Przygotowanie

  1. Odetnij buraczki od botwinki, obierz je i pokrój w kostkę.
  2. Włóż buraczki do garnka, zalej szklanką wody, dodaj sok z cytryny i gotuj około 3 minut.
  3. Liście i łodyżki botwinki umyj, pokrój w paski i dodaj do garnka z buraczkami.
  4. Przykryj garnek i zdejmij z ognia, aby liście zblanszowały się w cieple, bez dalszego gotowania.
  5. Odstaw botwinkę do przestudzenia.
  6. W dużym garnku połącz kefir, jogurt i zakwas buraczany.
  7. Dodaj starty ogórek, starte rzodkiewki, szczypiorek i koperek.
  8. Wlej przestudzoną botwinkę wraz z płynem i wymieszaj całość.
  9. Dopraw solą i pieprzem, w razie potrzeby dodaj więcej zakwasu, jeśli chłodnik ma być bardziej kwaskowy.
  10. Podawaj schłodzony, z jajkami ugotowanymi na twardo i pokrojonymi w ósemki.

Opis przygotowania: redakcja SmakujeGotuje na podstawie przepisu z bloga kulinarne przygody gatity.

Komentarze

Gotowałeś(-aś) według tego przepisu? Napisz, jak wyszło.

Zaloguj się żeby skomentować.