Odp: zapalarka:)

ulala

Uczestnik

Pamiętam,że zawsze bałam się tych zapalarek. U babci była taka, my „po staremu” używaliśmy zapałek a babcia, chwytająca wszystkie nowinki techniczne miała taką zapalarkę. No i kolorowy telewizor, dlatego wszyscy chodziliśmy do niej w niedzielę na bajki. I w te niedziele moi bracia cioteczni straszyli mnie zapalarką. Sam dźwięk był straszny 😉 DO dziś mi chyba to zostało hihihi