Witam, mam duży problem z córką, jest strasznym niejadkiem. Skończyła niedawno 10 ms. Waży obecnie 7955g, a urodziła się z wagą 3940g, więc dopiero ledwo co podwoiła wagę urodzeniową. Jest na 10 centylu obecnie, spadła z 50. Lekarz pediatra zlecił wykonanie morfologii, badania moczu i usg brzuszka, wszystko w normie, według lekarza dopóki nie spadnie poniżej 3 centyla to nie mam się czym martwić. Jadłospis mojej córki mniej więcej wygląda tak:
ok 5.00 90 ml mm
ok 8.00 90 ml mm
ok 11.00 90ml kaszki ryżowej zjadanej łyżeczką
ok 14.00 obiadek – tu jest największy problem, czasem zje tylko kilka łyżeczek, nigdy nie zjadła całego słoika(190 g) podaję różne dania, gotowe ale częściej gotuję sama
ok 16.00 owoce, gotowe ze słoiczka lub rozgniecione, np. jabłko i banan z jogurtem naturalnym
ok 19.00 120 ml kasza manna na mm zjadana łyżeczką
ok 22.30 90 ml mm
Do picia podaję tylko wodę, z przegryzek chrupki kukurydziane, ale nie przed posiłkiem. Jak widać największy problem jest z wielkością zjadanej porcji. Kiedyś potrafiła wypić naraz 180 ml mleka, nie wiem co się zmieniło, że teraz nie potrafi. Dodam, że ząbkowanie nie ma raczej wpływu na apetyt, bo te problemy z jedzeniem trwają już długo, teraz niedawno wyszły dwa pierwsze ząbki i apetyt nie był inny. Nie mam już pomysłu jak skłonić córkę do zjadania większych porcji. Proszę o rady.
problem z niejadkiem
Wyświetlanie 1 wpisu (z 1 w sumie)
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Chcesz dołączyć do rozmowy?
Zaloguj się kontem SmakujeGotuje – tym samym, którym dodajesz przepisy. Działają też loginy i hasła ze starego forum.