Pappardelle z wędzonym pstrągem

dodał(a) Dzi aktualizacja: Wyświetlenia 872

Jeszcze bez ocen – bądź pierwszy!

Oceń przepis
Gotowanie / pieczenie
3 min

Składniki

Kliknij składnik, żeby go odhaczyć.

  • 6 dużych i dojrzałych pomidorów
  • sól morska i mielony czarny pieprz
  • 15 suszonych pomidorów z oleju
  • 2 ząbki czosnku, obrane i posiekane
  • 4 szalotki obrane i z grubsza posiekane (lub 2 małe cebule)
  • 3/4 szklanki oliwy z oliwek
  • sok z 1/2 cytryny
  • 500 g świeżego makaronu pappardelle lub tagliatelle (lub innego ulubionego, może być też suszony)
  • 600 g filetów z wędzonego pstrąga, bez skóry, podzielonych na duże kawałki
  • starty parmezan do posypania
Pappardelle z wędzonym pstrągem

Pappardelle z wędzonym pstrągiem to makaron w sosie z dojrzałych i suszonych pomidorów, wzbogacony kawałkami wędzonej ryby. Danie łączy słodycz świeżych pomidorów z intensywnością suszonych i wyrazistym aromatem wędzonki. Sprawdzi się jako sycący obiad lub kolacja dla gości, podany z dużą ilością startego parmezanu.

Wskazówka: Wodę po blanszowaniu pomidorów warto wykorzystać do ugotowania makaronu, dzięki czemu nie trzeba gotować drugiego garnka wody.

Pełny przepis na blogu Dzi:
karmelowy.pl

Przygotowanie

  1. Zagotuj osoloną wodę i wrzuć do niej pomidory na 2 minuty, następnie przełóż je do miski z zimną wodą.
  2. Gdy pomidory ostygną, zdejmij z nich skórkę, przekrój na połówki i usuń nasiona.
  3. Zmiksuj obrane pomidory razem z suszonymi pomidorami, czosnkiem, szalotką, oliwą i sokiem z cytryny na gładki sos, dopraw solą i pieprzem.
  4. Przelej sos do dużego garnka i podgrzewaj na średnim ogniu.
  5. W tej samej wodzie, w której gotowały się pomidory, ugotuj makaron al dente, następnie odcedź.
  6. Dodaj makaron i kawałki wędzonego pstrąga do sosu, dokładnie wymieszaj i podgrzewaj przez minutę lub dwie.
  7. Podawaj od razu, posypane dużą ilością startego parmezanu.

Opis przygotowania: redakcja SmakujeGotuje na podstawie przepisu z bloga Dzi.

Komentarze

Gotowałeś(-aś) według tego przepisu? Napisz, jak wyszło.

Zaloguj się żeby skomentować.